Mickiewicz jest twórcą prawdziwego studium wiedzy o magii i zaświatach, mianowicie Dziadów części drugiej. W tym miejscu należy się kilka słów wyjaśnień czym owe dziady były. Otóż z czasów pogańskich po wsiach ostał się zwyczaj karmienia duchów. Nie chodzi tu raczej o same pożywienie, ale więcej o strawę duchową i pomoc żyjących, którzy mogą umożliwić błąkającym się duszom dostanie się do nieba. Mickiewicz dzieli mieszkańców tamtego świata na duchy lekkie, których grupę reprezentują duchy dzieci Józia i Rózi.
Były one za malutkie by na ziemskim padole zaznać choć trochę smutku i goryczy, dlatego też proszą zgromadzonych o ziarnko gorczycy, które pozwoli im dostać się do raju. Drugą klasa są duchy średnich przewinień, reprezentuje je pasterka Zosia. Dziewczyna nikogo nigdy nie obdarzyła prawdziwą miłością, a jedynie igrała z uczuciem mężczyzn. Chór podkreśla jednak, że miłość jest nieodzownym elementem ludzkiego życia, a kto jej nigdy nie zaznał, nie żył naprawdę. Trzecia grupę stanowią duchy ciężkich przewinień. Przykładem jest tu widmo zległo pana, który za życia nie postępował jak przystało na człowieka. W swoim okrucieństwie i zapalczywości zatracił wszelkie wartości.
Copyright @ 2010 Wróżby i magia